niedziela, 13 kwietnia 2014

Powrót na Wschody

Wspomnienia z koncertu galowego III Festiwalu Piosenki Artystycznej „Wschody” pozostaną ze mną na długo. Po raz kolejny doświadczyłem niezwykłego klimatu tego wydarzenia na które składa się niezwykły talent uczestników konkursu i piękno wykonywanych kompozycji. Jestem przekonany, że za rok o tej porze będę w tym samym miejscu. Muzyka była tego wieczora nośnikiem niezwykle silnych emocji: od szczerej radości, aż do chwytającego za gardło wzruszenia.  Patrząc na muzyczne trendy na największych polskich festiwalach widać jak często słuchacze dają sobie zapychać uszy pustymi dźwiękami. Na szczęście na kulturalnej mapie naszego miasta pojawiła się ta oaza, która przyciąga bardzo dużą grupę odbiorców.

Sala widowiskowa Chatki Żaka była w niedzielny wieczór wypełniona po brzegi. Aleksandra Abramczyk, Justyna Jary, Anna Przedlacka, Justyna Grzywaczyk, Magdalena Pamuła, Kinga Suchora – te nazwiska zasługują na to by je zapamiętać i w wolnej chwili poszukać w sieci urywków ze scenicznej działalności. Po ceremonii rozdania nagród i krótkiej przerwie dostaliśmy widowisko na najwyższym poziomie. Gość specjalny – Pani Katarzyna Nosowska wraz z zespołem zaprezentowała spory przekrój swojego repertuaru okraszony niespodziankami w postaci piosenek Agnieszki Osieckiej oraz Davida Bowiego (Let’s Dance). Publiczność podzieliła się na zwolenników jej starszych i tych, którzy czekali na ostatnie kompozycje.

Muzycy czuli się dobrze na scenie robiąc dużo hałasu. Pani Kasia stwierdziła, że przed remontem wypadałoby jeszcze trochę podniszczyć tę salę. Urocza skromność artystki pojawiająca się między utworami kontrastowała z żywiołem ekspresji podczas wykonywanych utworów. Koniec końców wszyscy powinni czuć się usatysfakcjonowani. Koncert naładował wszystkich dużą dawką pozytywnej energii. Bardzo trudno było usiedzieć w fotelach kiedy ze sceny płynęły ulubione dźwięki gitar, perkusji, klawiszy i jedyny w swoim rodzaju głos wokalistki. Organizatorzy spisali się wyśmienicie stawiając samym sobie poprzeczkę na wysokim poziomie przed kolejną edycją festiwalu. Wypada życzyć im powodzenia i pożegnać się z sąsiadami na widowni słowami: do zobaczenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz