Kolejne notowanie przynosi ze sobą jedynie pięć nowości: UDSchannel (573), ToolKarol77 (291), Ale Lublin (73), Aspermusica (11) oraz Malina z Lublina (10) posiadających łącznie 958 subskrybentów. Dwa pierwsze kanały trafiły od razu do pierwszej dziesiątki. Największe przyrosty dotąd notowanych kanałów to: HorseBuster Stajnia (+32), PACO LUBLIN (+27), www.lublin112.pl (+25), dziennikwschodni24 (+24) oraz ITVL (+17). Widownia wszystkich kanałów urosła w ciągu miesiąca o 248 subskrybentów, co jest lepszym wynikiem od tego sprzed miesiąca. Na liście znajduje się obecnie 49 kanałów o łącznej liczbie 5 942 subskrybentów. Z notowania podstawowego wypadły trzy kanały, które już miesiąc temu zniknęły z obiegu.
piątek, 31 maja 2013
czwartek, 30 maja 2013
#9842 Naleśniki z łososiem i serkiem mascarpone
Na naleśniki:
100g mąki, 150 ml mleka, 2 jaja, masło, sól. Na farsz: 150g wędzonego łososia, 150
g serka mascarpone, śmietana, sok z cytryny. Przygotować naleśniki. Serek
mascarpone zmieszać z kilkoma łyżkami śmietany i niewielką ilością soku z
cytryny. Dodać pokrojonego w paseczki łososia i wszystko dokładnie wymieszać.
Naleśniki umieścić w żaroodpornych foremkach o wymiarach mniejszych niż
naleśniki, tak by ciasto wystawało poza krawędzie. Napełnić foremki
przygotowanym farszem i umieścić w piekarniku nagrzanym do 220 stopni na około
10 minut. Kiedy brzegi ciasta się upieką, wyjąc naleśniki z foremek i natychmiast
podawać. Źródło: Włoskie smaki, Wydawnictwo Oleksiejuk 2013
środa, 29 maja 2013
#9841 Malowniczy Węglinek
Nie trzeba jechać daleko za miasto
by znaleźć spojoną i atrakcyjną ścieżkę dla biegaczy, rowerzystów czy zwykłych
spacerowiczów dostępną w zasięgu kilku minut po przekroczeniu granicy osiedla. Węglinek
to malownicza kraina będąca przedłużeniem ścieżki biegnącej przy Starym Gaju
ukryta w dolinie między linią kolejową, a polami Węglina-Południe znikającymi w
szybkim tempie pod nowymi blokowiskami. Tej spokojny szlak oprócz pięknych
widoków pofałdowanych pól pokrytych kiełkującym soczyście zielonym zbożem i
żółto kwitnącym rzepakiem oferuje podróż niezwykłym wąwozem stanowiącym
pozostałość po dawnym Lesie Wrotkowskim widocznym jeszcze na mapie z 1801 roku.
Maj jest wspaniałą porą do odkrywania i powrotów w miejsca takie jak to.
wtorek, 28 maja 2013
#9840 Kap Kap Cafe
Kap
kap. Intensywny zapach świeżo parzonej kawy uderza zaraz przy wejściu. Kap kap.
Zajmujemy miejsca na wysokich stołkach przy głównej witrynie, by za chwilę stać
się żywą reklamą kawowego rytuału. Kap kap. Flat white to napój kawowy
pochodzący z Australii, przygotowywany poprzez zalanie jednej lub dwóch porcji
espresso spienionym mlekiem, a tym co odróżnia ja od cafe latte jest zwyczaj
podawania napoju w kubku lub dużej filiżance z mniejszą ilością spienionego
mleka na wierzchu. Kap kap. Zupełnie gratis dostaję korepetycje z zakresu
obsługi jednego z eksponowanych wynalazków przywodzących na myśl
instrumentarium małego chemika, służących przygotowywaniu małej czarnej. KAP
KAP CAFE.
poniedziałek, 27 maja 2013
#9839 Powieść w Trójce
‘Powieść
w Trójce’ to cykl w ramach którego prezentowane są fragmenty nowości
wydawniczych czytane przez znanych aktorów. Nigdy nie zwracałem szczególnej
uwagi na odcinki emitowane o dosyć nietypowej porze tuż przed godziną dwunastą
w południe. Dopiero Zaczyn, o Zofii
i Oskarze Hansenach Filipa Springera w rewelacyjnej interpretacji
Przemysława Bluszcza ilustrowanej przepiękna muzyką Jana Duszyńskiego
zrobił na mnie wielkie wrażenie. Niesamowity
klimat pozwalał zwolnić i wejść na chwilę w zupełnie inną rzeczywistość na
półmetku zaganianego dnia pracy. Muszę znaleźć chwilę na zatopienie się
w lekturze tej książki na jednej z ławeczek zaprojektowanego przez małżeństwo Hansenów
lubelskiego osiedla Słowackiego.
niedziela, 26 maja 2013
#9838 Czterystu mieszkańców
Ta grupa to dla mnie filtr
informacyjny, forum wymiany opinii. To narzędzie, które może służyć integracji
wokół spraw ważnych i wartych zaangażowania. Profil nigdy nie może zastąpić
grupy, może być jego dodatkiem, uzupełnieniem. Byłem świadkiem obumierania
komunikacji między użytkownikami po takim przekształceniu, dialog zmienia się w
monolog. Trafiłem tu bez problemu. Kiedy
szukam społeczności zorganizowanej wokół jakiegoś tematu zawsze zaczynam od fb.
Wiem, że nie wszystkie dzielnice mają to szczęście. Liczba członków to nie
wszystko, potrzeba kilku zaangażowanych osób, które zainicjują dyskusję,
działanie, pokażą że możemy mieć pływ na nasze otoczenie. Tego nie zrobią za nas żadne
MM-ki czy Kuriery.
sobota, 25 maja 2013
#9837 Opowieści zimnych murów
O jedenastej mieliśmy być już pod
Bramą Grodzką by z wirtualnym szkiełkiem większą grupą ruszyć na nowy Szlak
Lubelskiego Renesansu o którym pisały wczoraj gazety. Siedem minut po czasie
pod bramą nie było już nikogo. Spodziewając się znaleźć grupę przy pierwszym
przystanku u Dominikanów, przyłączyliśmy się do śpieszących się gości z Mińska
Mazowieckiego. Zostaliśmy z nimi do końca zwiedzając mury klasztoru i wysłuchując
niezwykłych opowieści Pani Beaty Jawor o relikwiach, unii i duchach. Czasami,
aż trudno uwierzyć ile ciekawostek kryją stare mury naszego miasta. Mamy dużą
nadzieję, że jeszcze kiedyś spotkamy razem na szlaku odkrywając kolejne
tajemnice.
piątek, 24 maja 2013
#9836 Magazynek lubelski
Kupuję piątkowe wydania dzienników lokalnych, każde z dumnym grzbietem magazynowym. Za 7 złotych dostaję ponad sto artykulików, w tym tylko 7 dłuższych niż 500 słów: Z Lublina do Kurowa w dwanaście minut (Sławomir Skomra, Gazeta Wyborca, 1500+), Trzy pokolenia i jeden wspólny, gorący żywioł (Marcin Jaszak, Kurier Lubelski, 1500+), Przyszło nowe i ładne, a oni kochają stare (Marcin Jaszak, Kurier Lubelski, 1500+), Mój skowyt wyniszcza (Paweł Gzyl, Kurier Lubelski, 1000+), Lwy z przydomowego ogródka (Agnieszka Antoń-Jucha, Dziennik Wschodni, 500+), Kim był as lotnictwa z domu przy Ogrodowej (Małgorzata Szlachetka, Kurier Lubelski, 500+), Trzeba połączyć ziemię z niebem (Małgorzata Domagała, Gazeta Wyborcza, 500+).
czwartek, 23 maja 2013
#9835 Mapa rysowana z gondoli
Wystarczy zamknąć oczy by przed
oczami pojawiły się główne arterie, przecinająca miasto rzeka i linia kolejowa,
charakterystyczne zielone wielokąty lasów i niebieska kałuża zalewu. Dziś
patrzę na mapę, która odwzorowuje świat, którego już nie ma. Można by wskazać
setki szczegółów, które zmieniły się w ciągu tych lat: nazwy ulic,
miejscowości, wielkie lasy, puste miejsca pod przyszłe dzielnice i ta jedna
której już nie ma. W sieci udało mi się znaleźć kilka fantastycznych skanów map
z lat 1801 – 1944. Te pierwsze rysowane z gondoli balonu przez pewnego austriackiego
generała przytrzymywanego przez żołnierzy na linach zadziwiają swoją dokładnością
pokazując nieznany świat.
środa, 22 maja 2013
#9827 Niezdrowe nawyki
Jakże łatwo wpaść w złe nawyki
żywieniowe. Każdy zły wybór pociąga za sobą następne. Trzeba się bardzo
pilnować, żeby nie ocknąć się kiedy będzie już za późno. Często idziemy na
łatwiznę, kompromisy z własnym lenistwem impulsywnie wybierając przypadkowe rzeczy,
które będą łatwe w przygotowaniu i szybko zaspokoją głód, a już najlepiej, żeby
były gotowe i dostępne od ręki. Zdrowy styl życia nie powinien być dodatkiem, a
celem samym w sobie, któremu podporządkowane być powinny nasze codzienne
wybory. Trzeba włożyć trochę wysiłku w przestawienie się na nowe tory myślenia
i wyrobienie zdrowych nawyków, które będą pozytywnie procentować w przyszłości.
Subskrybuj:
Posty (Atom)