piątek, 31 maja 2013

#9843 YouTube Lublin: Notowanie trzecie

Kolejne notowanie przynosi ze sobą jedynie pięć nowości: UDSchannel (573), ToolKarol77 (291), Ale Lublin (73), Aspermusica (11) oraz Malina z Lublina (10) posiadających łącznie 958 subskrybentów. Dwa pierwsze kanały trafiły od razu do pierwszej dziesiątki. Największe przyrosty dotąd notowanych kanałów to: HorseBuster Stajnia (+32), PACO LUBLIN (+27), www.lublin112.pl (+25), dziennikwschodni24 (+24) oraz ITVL (+17). Widownia wszystkich kanałów urosła w ciągu miesiąca o 248 subskrybentów, co jest lepszym wynikiem od tego sprzed miesiąca. Na liście znajduje się obecnie 49 kanałów o łącznej liczbie 5 942 subskrybentów. Z notowania podstawowego wypadły trzy kanały, które już miesiąc temu zniknęły z obiegu. 

czwartek, 30 maja 2013

#9842 Naleśniki z łososiem i serkiem mascarpone



Na naleśniki: 100g mąki, 150 ml mleka, 2 jaja, masło, sól. Na farsz: 150g wędzonego łososia, 150 g serka mascarpone, śmietana, sok z cytryny. Przygotować naleśniki. Serek mascarpone zmieszać z kilkoma łyżkami śmietany i niewielką ilością soku z cytryny. Dodać pokrojonego w paseczki łososia i wszystko dokładnie wymieszać. Naleśniki umieścić w żaroodpornych foremkach o wymiarach mniejszych niż naleśniki, tak by ciasto wystawało poza krawędzie. Napełnić foremki przygotowanym farszem i umieścić w piekarniku nagrzanym do 220 stopni na około 10 minut. Kiedy brzegi ciasta się upieką, wyjąc naleśniki z foremek i natychmiast podawać. Źródło: Włoskie smaki, Wydawnictwo Oleksiejuk 2013

środa, 29 maja 2013

#9841 Malowniczy Węglinek



Nie trzeba jechać daleko za miasto by znaleźć spojoną i atrakcyjną ścieżkę dla biegaczy, rowerzystów czy zwykłych spacerowiczów dostępną w zasięgu kilku minut po przekroczeniu granicy osiedla. Węglinek to malownicza kraina będąca przedłużeniem ścieżki biegnącej przy Starym Gaju ukryta w dolinie między linią kolejową, a polami Węglina-Południe znikającymi w szybkim tempie pod nowymi blokowiskami. Tej spokojny szlak oprócz pięknych widoków pofałdowanych pól pokrytych kiełkującym soczyście zielonym zbożem i żółto kwitnącym rzepakiem oferuje podróż niezwykłym wąwozem stanowiącym pozostałość po dawnym Lesie Wrotkowskim widocznym jeszcze na mapie z 1801 roku. Maj jest wspaniałą porą do odkrywania i powrotów w miejsca takie jak to.

wtorek, 28 maja 2013

#9840 Kap Kap Cafe



Kap kap. Intensywny zapach świeżo parzonej kawy uderza zaraz przy wejściu. Kap kap. Zajmujemy miejsca na wysokich stołkach przy głównej witrynie, by za chwilę stać się żywą reklamą kawowego rytuału. Kap kap. Flat white to napój kawowy pochodzący z Australii, przygotowywany poprzez zalanie jednej lub dwóch porcji espresso spienionym mlekiem, a tym co odróżnia ja od cafe latte jest zwyczaj podawania napoju w kubku lub dużej filiżance z mniejszą ilością spienionego mleka na wierzchu. Kap kap. Zupełnie gratis dostaję korepetycje z zakresu obsługi jednego z eksponowanych wynalazków przywodzących na myśl instrumentarium małego chemika, służących przygotowywaniu małej czarnej. KAP KAP CAFE.  

poniedziałek, 27 maja 2013

#9839 Powieść w Trójce

‘Powieść w Trójce’ to cykl w ramach którego prezentowane są fragmenty nowości wydawniczych czytane przez znanych aktorów. Nigdy nie zwracałem szczególnej uwagi na odcinki emitowane o dosyć nietypowej porze tuż przed godziną dwunastą w południe. Dopiero Zaczyn, o Zofii i Oskarze Hansenach Filipa Springera w rewelacyjnej interpretacji Przemysława Bluszcza ilustrowanej przepiękna muzyką Jana Duszyńskiego zrobił na mnie wielkie wrażenie. Niesamowity klimat pozwalał zwolnić i wejść na chwilę w zupełnie inną rzeczywistość na półmetku zaganianego dnia pracy. Muszę znaleźć chwilę na zatopienie się w lekturze tej książki na jednej z ławeczek zaprojektowanego przez małżeństwo Hansenów lubelskiego osiedla Słowackiego.

niedziela, 26 maja 2013

#9838 Czterystu mieszkańców



Ta grupa to dla mnie filtr informacyjny, forum wymiany opinii. To narzędzie, które może służyć integracji wokół spraw ważnych i wartych zaangażowania. Profil nigdy nie może zastąpić grupy, może być jego dodatkiem, uzupełnieniem. Byłem świadkiem obumierania komunikacji między użytkownikami po takim przekształceniu, dialog zmienia się w monolog. Trafiłem tu bez problemu. Kiedy szukam społeczności zorganizowanej wokół jakiegoś tematu zawsze zaczynam od fb. Wiem, że nie wszystkie dzielnice mają to szczęście. Liczba członków to nie wszystko, potrzeba kilku zaangażowanych osób, które zainicjują dyskusję, działanie, pokażą że możemy mieć pływ na nasze otoczenie. Tego nie zrobią za nas żadne MM-ki czy Kuriery.

sobota, 25 maja 2013

#9837 Opowieści zimnych murów

O jedenastej mieliśmy być już pod Bramą Grodzką by z wirtualnym szkiełkiem większą grupą ruszyć na nowy Szlak Lubelskiego Renesansu o którym pisały wczoraj gazety. Siedem minut po czasie pod bramą nie było już nikogo. Spodziewając się znaleźć grupę przy pierwszym przystanku u Dominikanów, przyłączyliśmy się do śpieszących się gości z Mińska Mazowieckiego. Zostaliśmy z nimi do końca zwiedzając mury klasztoru i wysłuchując niezwykłych opowieści Pani Beaty Jawor o relikwiach, unii i duchach. Czasami, aż trudno uwierzyć ile ciekawostek kryją stare mury naszego miasta. Mamy dużą nadzieję, że jeszcze kiedyś spotkamy razem na szlaku odkrywając kolejne tajemnice. 

piątek, 24 maja 2013

#9836 Magazynek lubelski



Kupuję piątkowe wydania dzienników lokalnych, każde z dumnym grzbietem magazynowym. Za 7 złotych dostaję ponad sto artykulików, w tym tylko 7 dłuższych niż 500 słów: Z Lublina do Kurowa w dwanaście minut (Sławomir Skomra, Gazeta Wyborca, 1500+), Trzy pokolenia i jeden wspólny, gorący żywioł (Marcin Jaszak, Kurier Lubelski, 1500+), Przyszło nowe i ładne, a oni kochają stare (Marcin Jaszak, Kurier Lubelski, 1500+), Mój skowyt wyniszcza (Paweł Gzyl, Kurier Lubelski, 1000+), Lwy z przydomowego ogródka (Agnieszka Antoń-Jucha, Dziennik Wschodni, 500+), Kim był as lotnictwa z domu przy Ogrodowej (Małgorzata Szlachetka, Kurier Lubelski, 500+), Trzeba połączyć ziemię z niebem (Małgorzata Domagała, Gazeta Wyborcza, 500+).

czwartek, 23 maja 2013

#9835 Mapa rysowana z gondoli


Wystarczy zamknąć oczy by przed oczami pojawiły się główne arterie, przecinająca miasto rzeka i linia kolejowa, charakterystyczne zielone wielokąty lasów i niebieska kałuża zalewu. Dziś patrzę na mapę, która odwzorowuje świat, którego już nie ma. Można by wskazać setki szczegółów, które zmieniły się w ciągu tych lat: nazwy ulic, miejscowości, wielkie lasy, puste miejsca pod przyszłe dzielnice i ta jedna której już nie ma. W sieci udało mi się znaleźć kilka fantastycznych skanów map z lat 1801 – 1944. Te pierwsze rysowane z gondoli balonu przez pewnego austriackiego generała przytrzymywanego przez żołnierzy na linach zadziwiają swoją dokładnością pokazując nieznany świat.

środa, 22 maja 2013

#9827 Niezdrowe nawyki



Jakże łatwo wpaść w złe nawyki żywieniowe. Każdy zły wybór pociąga za sobą następne. Trzeba się bardzo pilnować, żeby nie ocknąć się kiedy będzie już za późno. Często idziemy na łatwiznę, kompromisy z własnym lenistwem impulsywnie wybierając przypadkowe rzeczy, które będą łatwe w przygotowaniu i szybko zaspokoją głód, a już najlepiej, żeby były gotowe i dostępne od ręki. Zdrowy styl życia nie powinien być dodatkiem, a celem samym w sobie, któremu podporządkowane być powinny nasze codzienne wybory. Trzeba włożyć trochę wysiłku w przestawienie się na nowe tory myślenia i wyrobienie zdrowych nawyków, które będą pozytywnie procentować w przyszłości.