Ostatnie dni odwilży obnażyły nie
tylko tragiczny stan nawierzchni wielu miejskich ulic, ale jak zauważyło rowerowe
forum znaczne uszkodzenia pojawiły się na remontowanych nie tak dawno ścieżkach
rowerowych. Brakuje słów kiedy widzi się jak nie tak znowu liczne inwestycje w
infrastrukturę rowerową realizowane dzięki wsparciu środków zewnętrznych w krótkim
czasie po hucznym oddaniu do użytku nadają się do remontu. Nie wiem co jest
przyczyna takiego stanu rzeczy: ludzie, pieniądze, procedury, nadzór, wykonawcy,
materiały czy matka natura, ale taka rzeczywistość jest nie do zaakceptowania. Szkoda,
że nie działa tu zdroworozsądkowy mechanizm postawienia na jakość, który
dawałby nadzieję na poprawę sytuacji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz