Teoretycznie rzecz ujmując
łatwiej znaleźć wśród znajomych chętnego do dyskusji o filmie niż o książce czy
muzyce. A czy o filmie powinno się czytać? Czy nie wystarczy rzucić okiem na
kilka pierwszych krótkich komentarzy i liczbę gwiazdek przyznanych przez
znajomych na filmwebie? W ubiegłym roku Agora wyskoczyła z kwartalnikiem
‘Filmowym’, ale po mocno średnich dwóch numerach z których pierwszy był
bardziej serialowy niż filmowy zdecydowała zawiesić wydawanie magazynu. W
październiku stery nad bardzo zaniedbanym miesięcznikiem ‘Film’ powierzono
znanemu krytykowi, a pod koniec stycznia magazyn otrzymał nową makietę.
Trzymając w rękach lutowy numer trzeba powiedzieć, że reanimacja zakończyła się
sukcesem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz