W sieci pojawia się coraz więcej
filmów z samochodowych wideorejestatorów dokumentujących różnorakie zdarzenia
drogowe. Oglądając kolejne kompilacje zasada ograniczonego zaufania wydaje się
być zbyt optymistycznym założeniem. Nowa moda na filmowanie pokonywanych
kilometrów sprawia, że pod niejedną choinką znajdzie się w tym roku paczka z
kolejnym gadżetem do kolekcji. Jedni będą chcieli się zabezpieczyć na wszelki
wypadek, a inni będą zbierać i kompilować materiał, który potem znajdzie się w
sieci ku przestrodze i uciesze widzów. Przecież codziennie jesteśmy świadkami
ryzykownych lub po prostu głupich zachowań na drodze. Cyfrowe oko nie zna
litości więc każdy powinien się mieć na baczności.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz