środa, 25 grudnia 2013

(525) Reportaż po lubelsku (1)

Jeden dobry reportaż jest wart więcej niż sto newsów. Kiedy Radio Lublin znalazło swoje miejsce pod numerem jeden w moim samochodowym odtwarzaczu zacząłem trafiać na bardzo ciekawe reportaże nadawane w cyklu Reportaż Cafe. Do tej pory ta forma dziennikarska była mi znana jedynie z anteny Trójki, ale godzina osiemnasta to niezbyt dobry by w skupieniu wsłuchać się w nie zawsze łatwą historię. Dzięki rozmowie Łukasza Marcińczaka z Anną Kaczkowską opublikowaną we wspominanej już tu przeze mnie książce ‘Świat trzeba przekręcić’ dowiedziałem się o tzw. lubelskiej szkole reportażu, a to już było dla mnie coś czym warto, a nawet trzeba się zainteresować.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz