Nawet niespecjalnie zanurzając
się w stare dyskografie ulubionych zespołów czy płyty nienowe, ale które nie
zdążyły się jeszcze porządnie zakurzyć, okrywam kolejne perełki, które cały
czas gdzieś tam jeszcze czekają na swoje pięć minut w moim odtwarzaczu i
miejsce w kolekcji ulubionych utworów. #865 Genesis – Ripples; #870 Peter Gabriel - Red Rain; #872 Robert Plant
– Monkey; #878 The Sugarcubes – Birthday; #909 Fleetwood Mac - Silver Springs; #920
David Bowie - Jump They Say; #925 Radiohead - Talk Show Host; #929 Twilight
Singers - Too Tough to Die; #930 Air - Highschool Lover; #932 Depeche Mode -
Personal Jesus (The Stargate Mix)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz