niedziela, 7 kwietnia 2013

#9789 Siesta klasycznie



„Siesta to zestawienie pozornie nieprzystających do siebie utworów, pomieszanie gatunków, żonglerka konwencją.” Raz na jakiś czas Pan Marcin w swoje audycje wplata intrygujące wątki z muzyki klasycznej "Nie jestem znawcą - lecz entuzjastą, może uda mi się tym entuzjazmem zarazić parę osób” – mówi prowadzący i przynajmniej ze mną mu się udało. Słuchanie tego rodzaju muzyki ma dla mnie wciąż charakter eksperymentu. W ostatnim czasie szczególną uwagę zwróciłem na sonatę F-dur K 332 Wolfganga Amadeusza Mozarta w wykonaniu Marii Joao Pires, która przez pierwsze kilka dni po wysłuchaniu nie dawała mi spokoju, a teraz stanowi bazę wypadową do kolejnych eksploracji nieznanego terenu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz