Sezon rowerowy rozpoczęty. Tak
się jakoś złożyło, że podobnie jak rok temu jest do dokładnie 19 kwietnia. W
ramach tej inauguracji przejechałem Lubelską Trasę Bystrzycką tam i z powrotem.
Jakie pierwsze spostrzeżenia? Pogoda wprost idealna na rower, lód na zalewnie
zniknął już bezpowrotnie, a drzewa nie zdążyły się jeszcze opierzyć. Poza tym
przy ścieżce wyrosło kilkanaście nowych ławeczek, w wielu miejscach sporo śmieci,
starych jesiennych liści, no i niestety sporo nierówności na kostce. Nie ma
więc na co czekać tylko samemu ruszyć w drogę, bo z każdym dniem ruch będzie
coraz gęstszy i trzeba będzie szukać nowych szlaków.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz