środa, 13 sierpnia 2014

Dolina Nędznicy (II)

Dziś wracam na rowerowy szlak „Dolina Nędznicy” w gminie Niedrzwica, którego pierwszą część zwiedzałem rok temu kończąc podróż w Niedrzwicy Dużej na skrzyżowaniu z drogą na Kraśnik (DK19). Najpierw wzdłuż torów kolejowych ulicą Świerkową, które będziemy oplatać naszą trasą znajdując. Dalej przecinamy drogę na Bełżyce (DW 834) i przy stacji kolejowej znajdziemy pierwszą z mogił z okresu I Wojny Światowej odnowioną w 2011 roku. Jedziemy kolejno ulicami Przemysłową i Spółdzielczą przez niezbyt ciekawe okolice zakładów produkcyjnych. Kiedy skręcimy już w ulicę Sosnową nie możemy przegapić znaków wzywających do skrętu w leśną drogę po lewej stronie tuż przed znakiem z nazwą miejscowości Borkowizna. W przeciwnym razie jak autor tego wpisu nadrobimy kilka kilometrów skręcając dopiero w drogę przez pola na Warszawiaki. W Niedrzwicy Kościelnej kończy się zielone oznakowanie szlaku i swój początek ma niebieska pętla po południowej części gminy o długości 12km. Zdecydowałem się na pokonanie szlaku zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Jedziemy przez teren zabudowany widząc po swojej lewej stronie dolinkę niosącą spokojny nurt Nędznicy. Po trzech kilometrach znajdziemy w końcu znak kierujący w prawo na niewielkie wzgórze, gdzie znajduje się cmentarz kolonistów niemieckich z przełomu XIX i XX wieku oraz mogiły żołnierzy austriacko-węgierskich i rosyjskich. Jedziemy dalej przez delikatnie pofałdowane pola i po raz kolejny pokonujemy tory kolejowe i dwa zakręty prawo-lewo, by dojechać do skrzyżowania szlaków. W lewo prowadzi żółty szlak gminy Borzechów, a my skręcamy w niepozorną zarośniętą trawami ścieżkę w prawo. Najtrudniejszy jest jej początkowy pięciuset metrowy odcinek. Potem omijamy z lewej strony niewielki zagajnik i skręcamy za nim w prawo i po 600m znów w lewo. Droga ta doprowadzi nas do leżącego przy skrzyżowaniu dróg zwieńczonego krzyżem wysokiego kopca, miejsca spoczynku ponad sześciuset ofiar Wielkiej Wojny. Z jego szczytu rozpościera się piękny widok w kierunku północno-zachodnim. Dzisiejsza wyprawa kończy się w miejscu zamykającym niebieską pętlę zaraz za linią kolejową.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz