czwartek, 27 czerwca 2013

#9870 Nie trać głowy



Są takie chwile, kiedy czujemy, że pod wpływem emocji nasze zachowanie mimowolnie zaczyna tracić znamiona pełnego zawodowego profesjonalizmu. Angażujemy się w merytoryczny spór tak bardzo, że aż trudno o konieczny w tej sytuacji zdrowy dystans. Kiedy druga strona w mało profesjonalny sposób odrzuca kolejne racjonalne argumenty to wiadomo, że prowadzi nas w ślepy zaułek, gdzie pod ręką zostają już tylko emocje. To widać wyraźnie, kiedy na spokojnie analizujemy sobie przebieg całej sytuacji. W przypadku nieracjonalnych zachowań trudno jednak o racjonalną strategię postępowania, za dużo zmiennych, niewiadomych. Pozostaje nam tylko obrona własnego zdania przy zachowaniu zimnej krwi i szacunku dla oponenta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz