niedziela, 30 czerwca 2013

#9873 Orzechowa muzyka



Granatowe niebo w którego stronę zmierzam dzisiejszego przedpołudnia hipnotyzuje niepewnością. Godzina cotygodniowego wyjazdu w rodzinne strony zsynchronizowana z audycją Zaraz Wracam by załapać się chociaż na jedną z dwóch godzin. Glos, sposób prezentacji, kontakt ze słuchaczami i gust muzyczny Pana Artura Orzecha należy do piątki, a nawet trójki moich ulubionych redaktorów muzycznych Trójki. Tak się ostatnio składa, że w każdą niedzielę nad Polską przetacza się front atmosferyczny. Słuchacze podpisują listę obecności donosząc jednocześnie gdzie grzmi, pada, a gdzie jeszcze nie. Ta muzyka pasuje idealnie na czas dusznego oczekiwania, ponurej ciszy przed burzą, a potem spektaklu wody, światła i wiatru.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz