środa, 3 lipca 2013

#9876 Wirtualny koszyk



W naszym mieście kolejny supermarket uruchamia usługę zakupów on-line z możliwością dostawy do domu. Do tej pory jakoś nie skusiłem się na sprawdzenie Almy czy Leclerca, choć znam osoby, które bardzo sobie chwalą tę możliwość.  Dopiero teraz kiedy na mieście pojawiły się informacje o nowej usłudze Tesco nieśmiało skompletowałem swój pierwszy wirtualny koszyk. Dostawa do domu w ustalonym dwugodzinnym przedziale kosztuje tylko 0,98 zł, ale tym razem zdecydowałem się odebrać zakupy osobiście. Przy punkcie obsługi klienta jest telefonik, którym należy wywołać swoje zamówienie, które następnie trzeba sobie sprawdzić, opłacić i strzelić dwa podpisy. Szkoda tylko, że nie da się odebrać zakupów w stylu driver-through.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz