Są takie sytuacje kiedy nadarzające
się okazje trzeba wykorzystywać pod razu bez chwili wahania. W każdą ostatnią
niedzielę miesiąca ulice Starego Miasta stają się prawdziwym rajem dla
miłośników wszelkiego rodzaju staroci. Książki, porcelana, biżuteria,
militaria, obrazy, znaczki, monety i wiele wiele innych. Mnie na ostatnim targu
interesowały szczególnie płyty winylowe. Jak się okazało już na pierwszym
stoisku znalazłem nie lada rarytas. W swoich rękach trzymałem wydaną w 1974
roku ‘Sztuczkę z ogonkiem’ rozpoczynająca nową epokę w historii Genesis. Kiedy
kilka minut później wróciłem z zamiarem zabrania płyty do domu od sprzedawcy
otrzymałem już tylko spojrzenie pełne współczucia i litości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz