Kupuję piątkowe wydania dzienników lokalnych, każde z dumnym grzbietem magazynowym. Za 7 złotych dostaję ponad sto artykulików, w tym tylko 7 dłuższych niż 500 słów: Z Lublina do Kurowa w dwanaście minut (Sławomir Skomra, Gazeta Wyborca, 1500+), Trzy pokolenia i jeden wspólny, gorący żywioł (Marcin Jaszak, Kurier Lubelski, 1500+), Przyszło nowe i ładne, a oni kochają stare (Marcin Jaszak, Kurier Lubelski, 1500+), Mój skowyt wyniszcza (Paweł Gzyl, Kurier Lubelski, 1000+), Lwy z przydomowego ogródka (Agnieszka Antoń-Jucha, Dziennik Wschodni, 500+), Kim był as lotnictwa z domu przy Ogrodowej (Małgorzata Szlachetka, Kurier Lubelski, 500+), Trzeba połączyć ziemię z niebem (Małgorzata Domagała, Gazeta Wyborcza, 500+).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz