piątek, 3 maja 2013

#9815 Majowy Nałęczów


Początek maja to idealny czas na pierwszą w nowym roku wizytę w Nałęczowie. W krajobrazie dominuje soczysta zieleń przełamana siwizną kuracjuszy. Lubelski Ogród Saski zamknięty na cztery spusty więc całe miasto jedzie szukać wytchnienia na alejkach parku zdrojowego. Podróż niestandardowo trasą przez Lipniak, Motycz, Sporniak, Palikije i Wojciechów. Jeszcze nigdy nie mieliśmy takich problemów z parkowaniem jak dziś. Plac przed Pałacem Małachowskich obsadzony już kolorowymi bratkami. Gdzieś w tle zwinna wiewiórka uciekająca przed czarnym gawronem, dalej para flirtujących łabędzi. Spacer obowiązkowo umilają lody serwowane zaraz przy wejściu na teren parku. Miło tak jest powrócić do miejsca z którym wiążę się tyle wspomnień. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz