środa, 8 maja 2013

#9820 Powrót na drzewo


Do tematu rodzinnego drzewa genealogicznego powracam średnio dwa razy do roku, raz w sezonie wakacji i potem na początku listopada. Nigdy nie były to jednak systematyczne działania, które poszerzałyby w znaczący sposób mój zasób wiedzy, bo najczęściej kończyło się na dobrych chęciach, których największym sukcesem było zbudowanie suchej bazy powiązanych ze sobą osób z pomocą programu Family Tree Builder i serwisu MyHeritage. Zdaję sobie sprawę, że takie opracowanie wymaga sporego zaangażowania uwagi i czasu, by potem móc cieszyć się z efektów, będących cenną lekcją kawałka prywatnej historii ocaloną od nietrwałości pamięci. Podejmuję to wyzwanie z nadzieją, że będzie to ciekawe doświadczenie. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz