Za mną koniec testowania usługi
Piano. W okresie jednego miesiąca na podstawie zajawek ze stron internetowych
na swój czytnik wrzuciłem zza paywalla ok. 100 artykułów (Kurier Lubelski,
Dziennik Wschodni, Duży Format, Piątek Ekstra, Magazyn Świąteczny, Ale Historia,
Witamy w Polsce). Całe szczęście, że Send to Kindle dawało radę, bo Pocket z
pobieraniem tekstów już sobie nie radził. Kilka z nich wylądowało od razu w
koszu, a z pozostałych na rzeczywistą uwagę zasługiwało ok. 40. Wychodzi na to,
że artykuły kosztowały mnie od 20 do 50 groszy choć za niektóre nie dałbym
złamanego centa, a za inne byłbym gotowy zapłacić nawet więcej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz