Cztery dni tegorocznego Jarmarku
Jagiellońskiego upłynęło nam pod znakiem poznawania historii naszego miasta. Pierwszego
dnia po raz pierwszy uczestniczyliśmy w inicjatywie zwanej Nocą Świątyń w
ramach której wraz z panem Januszem Kopaczkiem, przewodnikiem Lubelskiego
Stowarzyszeia Turystyki Kulturowej Zachód - Wschód odwiedzając Kościół
Pobrygidkowski, Klasztor Dominikanów, Kościół na Podwalu i na Czwartku zastanawialiśmy
się jak wyglądał Lublin w czasach Jagiellonów. Dnia trzeciego dzięki
inicjatywie Stowarzyszenia Rowerowy Lublin wsiedliśmy na rowery by z innej
perspektywy przejrzeć się historii kiedyś wioski, dziś dzielnicy miasta -
Tatary. W międzyczasie było oczywiście zwiedzanie jarmarkowych straganów,
degustacja potraw z pierogami św. Jacka od Dominikanów na czele.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz