piątek, 16 sierpnia 2013

#9920 W biurze myśli znalezionych

‘Panie Łukaszu, dobre myśli w dobre ręce oddaję…’ napisał autor projektu ‘Biuro myśli znalezionych’ w moim egzemplarzu.  Na czterystu stronach znalazłem ich przynajmniej sto czterdzieści sześć, bo tyle fragmentów zaznaczyłem żółtym zakreślaczem. Ta książka przybliża dwadzieścia niezwykłych osobowości z których, może wstyd się przyznać, połowa była mi nieznana. To co łączy te jakże różne postaci i ich historie to wielka pasja i zaangażowanie, pewna misja, która klaruje się wraz ze zdobywanym doświadczeniem, a w pewnym momencie życia staje się głównym celem, sensem życia. Ta książka to odtrutka na byle jaka rzeczywistość. Jest lepsza niż niejeden poradnik podsuwający niezawodne recepty na życie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz