Niesamowite rzeczy dzieją się na
dzielnicach. DDK Węglin po raz kolejny organizuje wydarzenie, które przyciąga
osobowością artysty. W ostatni piątek mieliśmy niezwykłą przyjemność podczas
kameralnego koncertu poznać z bliska Panią Katarzynę Groniec. Mała sala pękała
w szwach. Niezwykle klimatyczny spektakl podczas którego opowieści o istocie
interpretacji i źródłach inspiracji przeplatały się z czytaniem tekstów, chwilą
refleksji i wieńczącym wszystko poruszającym wykonaniem w akompaniamencie
klawiszy Pana Łukasza. Jef Brela, Mandalay Brechta, Bolą mnie nogi Nowaka, Skrzypek
Hercowicz Mandelsztama, Krzyżówka
Hemara i kończące Bigotki Brela. Dla
mnie spotkanie to było niezwykle inspirujące, otwierające zupełnie nowe
horyzonty, gdzie poezja przeplata się z muzyką.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz