poniedziałek, 3 lutego 2014

(565) Prawdziwy detektyw (3)

Od agenta specjalnego Dale Coopera różni go bardzo wiele. Zamiast dyktafonu duży czarny notatnik z gumką, zamiast żartów pesymistyczne poglądy Schopenhauera. Prawdziwy detektyw na miarę tamtych (naszych?) czasów. Przeciwwagą dla tej mrocznej osobowości jest detektyw Martin Hart reprezentujący typowo południową mentalność. Mimo tego, że iskrzy między nimi od samego początku zdaje się, że jeden potrzebuje drugiego. Hipnotyzujące monologi stanowiące rekonstrukcję minionych wydarzeń przywodzą na myśl sesje terapeutyczne Tonego Soprano. Pierwsze odcinki pokazują, że jest to historia perfekcyjnie rozpisana na zapowiadane osiem części składających się na zamkniętą całość, a my nie mamy prawa domyślić się do samego końca co za tym wszystkim stoi. (end)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz