czwartek, 13 lutego 2014

(575) Charakter pisma (3)

Był czas kiedy miałem dziwną manierę akcentowania litery „t” falistą kreseczką poprzeczną co nie podobało się czytelnikom moich wypracowań. Dziś niestety często zdarza się, że małe „t” jest po prostu krzyżykiem z dwóch prostych kreseczek. W czasach licealnych „ż” zacząłem zapisywać w wersji z kreseczką zamiast kropki choć nawet dziś zdarzają się wyjątki. Wydaje mi się, że w kogoś to podpatrzyłem i jakoś tak u mnie zostało. Wielkie litery z reguły są już pozbawione wszelkich ozdobników, ale może trzeba się cieszyć, że choć w zarysie przypominają oryginały z czasów szkoły podstawowej. W przypadku zestawu cyfr nic nie zwraca szczególnej uwagi. (cdn)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz