Z jednej strony zabrzmiały bardzo klimatyczne przeboje jak In the Air Tonight czy Another Day In Paradise kiedy to Ray kierował mikrofon w stronę publiczności próbując poruszyć nieśmiałą publiczność, a z drugiej dynamiczne Invisible Touch, Solsbury Hill czy Jesus He Knows Me przy których trudno było usiedzieć w miejscu. Najdłużej w mojej pamięci pozostanie instrumentalne wykonanie ukochanego Entangled, kiedy skrzypce i fortepian opowiedziały nam jedną z najpiękniejszych melodii, poruszając najczulsze struny. To był jeden z tych momentów kiedy po plechach przechodzą prawdziwe ciarki. Wielkie brawa dla klimatu jaki stworzyli Basia i Darek. (cdn)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz