Innym intrygującym momentem był
popis Pana Dariusza, który zaprezentował nam wiązankę klasycznych melodii
rozpoczynającą się od preludium do The
Lamb Lies Down on Boradway w których można było wychwycić nawet Chopina.
Swoje umiejętności w występach solo mieli również okazje zaprezentować
pozostali muzycy, pan Steve w przyjętej bardzo ciepło własnej kompozycji Take Me Home, pan Marcin pokazując, że z
saksofonem zna się nie od dziś, a panie Alicja i Barbara tocząc między sobą
pojedynek na skrzypce w którym amunicją były melodie wprost z dzieł Vivaldiego. (cdn)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz