Stoję właśnie przed półką z
literaturą zagraniczną w pachnącej jeszcze nowością bibliotece przy Szaserów 13
zastanawiając się, którą książkę Eduardo Mendozy wybrać na pierwsze spotkanie z
wyobraźnią autora. Czasami jest to dzieło przypadku, czasami starannie dokonana
selekcja. Od tej pierwszej książki zależy jak szybko sięgnę po następną. Po
latach miło jest powspominać okoliczności w jakich zaczynaliśmy przygodę z kreacją
danego autora i zastanowić się jak dziś smakowałaby nam ta historia. ‘Narodziny
rewolwerowca’ Kinga, ‘Droga’ Cormaca, ‘Kronika ptaka nakręcacza’ Murakamiego, ‘Marzenie
Celta’ Llyosy czy ‘Kronika zapowiedzianej śmierci’ Marqueza to pierwsze przeczytane
przeze mnie książki tych autorów z którymi zostałem na dłużej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz