sobota, 29 grudnia 2012

#9690 Klasyka za dwie dychy


Chłopak z kolejki przede mną podał kasjerce płytę. Kiedy zdjęła ochronne pudełko zauważyłem charakterystyczną okładkę. ‘Hail to the thief’. Zaraz potem poprosiła o 19,90. W jednej chwili powróciły wspomnienia sprzed prawie już dziesięciu lat. Cofnąłem się do sklepu udając się w kierunku półki z literką R., gdzie znalazłem jeszcze jeden ostatni egzemplarz. Po powrocie do domu od razu założyłem moje stare dobre Kossy Porta Pro i na 56 minut wyłączyłem się z otaczającej mnie rzeczywistości. Ta muzyka porusza, nie da się jej słuchać w zupełnym bezruchu. Pulsujące dźwięki niczym impulsy elektryczne pobudzają do miarowych ruchów zgodnych z rytmem słuchanego utworu. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz