Kolejna mitologia z potężnym
zastępem powiązanych między sobą setką zależności barwnych postaci. Pierwsze
odcinki nie zainteresowały mnie na tyle by zagłębić się w jeszcze jedno
fikcyjne uniwersum. Podobno pierwsze pięćset stron książki również ciężko się czyta,
choć późniejsze wydarzenia wynagradzają cierpliwość. Ostatnio postanowiłem
spróbować jeszcze raz. Tytułowa ‘Ga o tron’ trwa od pierwszego odcinka choć
jest schowana pod tymczasowym płaszczykiem stabilizacji. Prawdziwa akcja
zaczyna się około 7 odcinka kiedy to jak można się tego domyślić UWAGA SPOILER
umiera panujący król. Możemy wtedy skupić się na wartkiej pełnej zupełnie niespodziewanych
zwrotów akcji. Jednym słowem warto się trochę przemęczyć na samym początku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz