poniedziałek, 18 marca 2013

#9769 Lubelski epizod Edwarda S.


To musiały być ciężkie noce. Ostatnie miesiące okazały się bardzo trudne dla młodego Edwarda. Mimo uzyskania indeksu Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego nie dostał miejsca w akademiku, ani prawa do stypendium, które pozwoliłoby mu związać koniec z końcem. Pozbawiony środków do życia i stałego miejsca zamieszkania, kiedy wyczerpały się już wszystkie tymczasowe możliwości zmuszony był do nocowania na lubelskim dworcu kolejowym. Czy ostatnim kawałkiem chleba dzielił się ze spacerującymi tutaj gołębiami? W jakim stopniu te czarne dni odcisnęły się na jego późniejszym życiu. Wszystkim zainteresowanym szczegółami pobytu w naszym mieście późniejszego autora Siekierezady polecam jak zwykle niezwykłą i niezawodną stronę Teatru NN.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz