W tym miesiącu wszystkie swoje
notatki powierzam kartkom bloczku dystrybuowanego w ramach szwedzkiej sieci z
szeroko pojętą bazą artykułów dla majsterkowiczów Jula. Wszystko to za sprawą
koleżanki na której biurku zauważyłem ten skromny całkowicie analogowy gadżet i
ze zdumieniem odkryłem, że w sklepie, którego szeroki asortyment prezentowany
jest w kilkusetstronicowych katalogach obejmuje również artykuły biurowe. Clip
Bound Notepad A6 ma 100 kartek w delikatne linie o gramaturze 60g, które z
łatwością można sześciokrotnie przedrzeć na pół. Nie wiem, jaką daje nam to klasa
tajności niszczonych dokumentów, ale na pewno ułatwia przetwarzanie kartek na
szare konfetti. Pełna wersja artykułu znajduje się na stronie http://nabiurku.blogspot.com/2013/04/clip-bound-notepad-jula.html
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz