poniedziałek, 27 sierpnia 2012

lubimy parki

puławy. wierzchołek lubelskiego trójkąta turystycznego. wybraliśmy trasę przez nałęczów (830) i bochotnicę (824), która jest na pewno o wiele ciekawsza od krajowej dwunastki. tak się jakoś złożyło, że oboje jesteśmy tu tak pierwszy raz. lubimy parki. te niezwykłe jak warszawskie łazienki królewskie, pole mokotowskie i ogrody wilanowskie, krakowskie planty czy niezapomniany bergpark wilhelmshohe w niemieckim kassel, jak i te mniejsze, bliższe. do tej listy dopisujemy kompleks pałacowo-parkowy książąt czartoryskich [1]. charakteru dodaje mu skarpa nad tzw. łachą wiślaną. budowle księżnej izabeli [2] niestety w remoncie. pozostaje spacer wśród kolekcji intrygujących gatunków drzew i kilka chwil na ławce przed pałacową fontanną.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz