sieć niepostrzeżenie pożera twój
cenny czas, każdego dnia trochę więcej. morze darmowych, najczęściej małoistotnych
informacji zalewa ekran monitora. mimo to czujesz się zobowiązany znać je
wszystkie. oczy coraz szybciej prześlizgują się po nagłówkach wyłapując znajome
frazy. czujesz, że czas ucieka bezpowrotnie. przyswoiłeś kilka komunikatów o
których jutro już nie będziesz pamiętał. jesteś na bieżąco z tętnem świata, ale
on niczym ci się nie odwzajemnia. codziennie powielasz te same schematy, bo przerażają
cię myśli o tym co mógłbyś zrobić z odzyskanym czasem. cały czas w asekuracyjnej
defensywie. przychodzi jednak dzień katharsis, kiedy reset jest jedynym
wyjściem, żeby nie zwariować. powodzenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz