czwartek, 13 września 2012

In extermis


Dobry album to taki, którego kadry zapadają w pamięć, niczym obrazy niosące ze sobą określone emocje, których wspomnienie składnia do ponownego zagłębienia się w narysowaną opowieść. Dziś jest to drogie hobby dla wybranych, ale ostatnio na fali popularności filmów z marvelowskimi superbohaterami wydawnictwo Hachette zdecydowało się podjąć trudną próbę wydania w naszym kraju czterdziestotomowej kolekcji najważniejszych wydarzeń tego komiksowego uniwersum. W moje ręce wpadł ostatnio trzeci tom zawierający sześcioodcinkową  ciekawą, choć nieporywająca historia ‘In extermis’ Warrena Ellisa, w piękny, a zarazem przerażająco realistyczny sposób zilustrowana przez Adiego Granova stanowiąca wstęp do zrestartowanej serii The Invincible Iron Man z 2004 roku.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz