piątek, 2 listopada 2012

#9633 Muzyka ciszy


Piątek, 2 listopada, godzina 19. W pokoju gaszę światło i siadam w swoim fotelu. Przy mnie jedynie  małe radio i filiżanka kawy. Dziś nie będzie normalnego notowania. Zamiast tego znów popłyną wyjątkowe dźwięki dwudziestego czwartego wydania ‘Muzyki Ciszy’ Pana Marka [1]. Tak gra się tylko dwa do trzech razy w roku. Długie nastrojowe utwory budujące klimat wieczornej zadumy , minimum słów. Dead Can Dance, Led Zeppelin, The Moody Blues, Genesis, Tori Amos, Peter Gabriel, Queen, Marillion, Pink Floyd, David Bowie. Wszystkie myśli cichną, zwalniają swój bieg, by muzyka mogła dotrzeć głębiej niż zwykle i poruszyć struny wrażliwości na prawdziwe piękno.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz