poniedziałek, 5 listopada 2012

#9636 Sesja w korku


Termin zakończenia remontu wiaduktu kolejowego z powodu opóźnień wykonawcy, przedłużających się procedur i nadchodzącej zimy odsuwa się w bliżej nieokreśloną przyszłość. Nie pozostaje mi niestety nic innego jak cierpliwie czekać w korku na Lotniczej na lewoskręt w zatykającą się Drogę MM. Gdyby nie odzywający się co jakiś czas mój wewnętrzny minister finansów powiedziałbym nawet, że polubiłem te sytuacje, kiedy po dosyć intensywnym poranku wreszcie mam chwilę czasu, żeby odprężyć się przy muzyce, słuchając porannego ‘zapraszamy do trójki’ albo swojej płyty tygodnia, chociaż trzeba przyznać, że nie każda muzyka pasuje do przesuwającego się bardzo powoli listopadowego krajobrazu za oknem. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz