Kilka dni temu po wspólnie
spędzonych sześciu latach przesiałem się ze zmęczonego już życiem domowego Asusa
na nowego Samsunga z ostatnią odsłoną systemu Windows. Jak na razie nowy
interfejs pozostaje dla mnie jedynie wizualną ciekawostką i raczej nie zmieni
moich codziennych rytuałów i przyzwyczajeń. Najważniejszy jest dla mnie zauważalny
skok wydajności. Jednak to z czym musiałem do tej pory żyć na co dzień jest
niczym w stosunku do tego z czym muszą mierzyć się osoby pracujące na starym
sprzęcie i niesprzątanym od lat systemie w wielu firmach. Aż się prosi, żeby
przepisy BHP regulowały i ten stresogenny aspekt środowiska pracy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz