Musimy zrozumieć, jak nasz mózg przetwarza informacje oraz co możemy zrobić,
żeby wyciszyć jego nadmierną aktywność, wynikającą z korzystania z technologii.
Nie wydaje mi się, że jest to problem, który wymaga terapii. Jest to raczej
kwestia samodyscypliny oraz zrozumienia i wiedzy o tym, jak technologia wpływa
na nasz mózg. (…) Musimy nauczyć się sztuczek, pozwalających go wyciszyć i „zresetować”.
(…) Wystarczy, że znajdziemy zaledwie 10 minut co półtorej lub co dwie godziny.
Pomoc może medytacja, bezpośrednia rozmowa przyjacielem, słuchanie muzyki (…). (Rosen
D. Larry, Wszystko, wszędzie, w każdej
chwili, Charaktery nr 200 (09/2013), s. 32).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz