środa, 25 września 2013

#9960 Pierwsze grzybobranie (2)



Na grzybach nie znam się wcale więc mój udział ograniczył się do noszenia koszyka za profesjonalistami, nawigacji w terenie i szukania ciekawych kadrów do zdjęć. Podczas kilkugodzinnej wędrówki mimo odwiedzenia kilku miejsc o różnym charakterze nie udało nam się przywieźć zbyt wiele. Koszyki napotykanych grzybiarzy przekonały nas, że nie tylko my mieliśmy kłopoty z wypatrzeniem jadalnych okazów. O białe i czerwone muchomory można było się niemalże potknąć na każdym kroku. W lasach było sporo wilgoci, ale chyba jednak ciepła w ostatnich dnia było trochę za mało. Z kilkunastu znalezionych podgrzybków, kozaków i maślaków zrobiliśmy smaczny sos do makaronu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz