czwartek, 19 września 2013

#9954 Kawa i camembert



Jeszcze jakiś czas temu nie uwierzyłbym, że będę się zajadał serkiem typu camembert popijając w tym samym czasie gorzką kawę. Ktoś może powiedzieć, że to przykład kulinarnych fanaberii, ale ja w swoim repertuarze mam jeszcze kilka takich nieoczywistych duetów, którymi może w tej chwili nie będę się chwalił. Do wszelkich wynalazków z białym nalotem podchodziłem do tej pory bardzo ostrożnie, a te z zielonymi akcentami omijałem szerokim łukiem. Wszystko zaczęło się od śniadaniowych eksperymentów z czarną kawa do chrupiącego chlebka z prawdziwym masełkiem i żółtym serem. Jak to się skończy, tego na razie nie wiadomo. Wszystko pozostaje kwestia smaku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz