sobota, 21 września 2013

#9956 Odbiór z uwagami

Wydaje mi się, że przed remontem Nowy Świat nie korkował się aż tak mocno. W godzinach szczytu wyjechanie w lewo z osiedlowych uliczek bez wsparcia współczujących kierowców jadących z pierwszeństwem przejazdu jest praktycznie niemożliwe. We znaki daje się też brak zatok autobusowych, które uniemożliwiają wyprzedzanie pojazdów komunikacji miejskiej. Skręcając z głównej w lewo trzeba z kolei pamiętać o tym, żeby ustawiać się jak najbliżej osi jezdni, by nie zablokować całej ulicy. Zmorą są też rowerzyści poruszający się pasem rowerowym pod prąd. Aż strach sobie wyobrażać jak wygląda spotkanie dwóch takich jadących naprzeciw siebie. Tylko patrzeć jak dojdzie do jakiegoś incydentu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz