poniedziałek, 30 września 2013

#9965 Październik miesiącem minimalizmu

Stawiam kolejną hipotezę, którą teraz będę próbował sam sobie udowodnić. W życiu tak naprawdę potrzebujemy naprawdę niewiele, choć może lepiej brzmiałoby stwierdzenie, że nie potrzebujemy aż tak dużo jak nam się wydaje. Pewne złudzenia i wdrukowane schematy implikują kolejne automatyczne zachowania, które przez brak refleksji nad bieżącym stanem rzeczy, krytycznego spojrzenia z pewnego dystansu, w konsekwencji utrwalają się w nas jeszcze bardziej. Kiedy tak się na tym głębiej zastanowić można byłoby dokonać pełnej dekonstrukcji założeń na których opierają się nasze codzienne decyzje i wybory. Chwilowy triumf świadomego rozumu pokazuje, że rzeczywiście można próbować inaczej podchodzić do pewnych spraw.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz