To już ostatnie odcinki dwóch
znanych amerykańskich produkcji telewizyjnych, które trafiły do panteonu fenomenów
popkultury. O ile Dexter lata świetności ma już za sobą i dogasa siłą rozpędu, o
tyle finałowy sezon Breaking Bad trzyma w prawdziwym napięciu podczas każdej
swojej cotygodniowej odsłony. Mściciel z sąsiedztwa po ośmiu latach niczym nas
już nie zaskakuje, a otaczające go postaci są tak sztywne i szablonowe, że
czasami aż trudno słucha się dialogów. Pan White natomiast ciągnie za sobą
widzów na samo dno szaleństwa, którego konsekwencji nie dało się przewidzieć. W
jednym i drugim przypadku nie ma miejsca na otwarte zakończenie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz