Najgorszym wrogiem naszych marzeń
jest marnotrawstwo cennego czasu na rzeczy mało istotne, które tak naprawdę nie
wnoszą niczego wartościowego do naszego życia. Realizację ważnych celów
odkładamy na później, na jutro, na za chwilę odwracając wzrok ku przyjemnym,
ale przede wszystkim niewymagającym wysiłku sprawom, które pochłaniają naszą
uwagę. Gdy spojrzy się na to z szerszej perspektywy to widać, że czas
poświęcony na te codzienne niepotrzebne nawyki multiplikuje się do pokaźnych
sum stanowiących nasz niewykorzystany potencjał. Wystarczy kilka drobnych
zabiegów, by zyskać nowe możliwości. Mam nadzieję, że wytrwam w swoich
postanowieniach i za jakiś czas zobaczę pozytywne efekty swoich działań.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz