piątek, 10 stycznia 2014

(541) Jo Confesso (2)

Książka ta oczarowała mnie swoją nietypową formą łączącą na jednej płaszczyźnie wydarzenia z różnych czasów i rzeczywistości. Łączenie wątków i odkrywanie smaczków było niewątpliwie niezłą zabawą, ale nie ulega wątpliwości, że opowieść niesie ze sobą sporą dawkę emocji jakie wiążą się z ludzkim losem i naszą historią, które mnie jako szarego czytelnika zwyczajnie poruszyły. W połowie książki miałem ochotę zacząć lekturę od początku tak by jeszcze głębiej wgryźć się w niuanse fabuły. Będę ją polecał każdemu, ale jednocześnie nie oddam swojego egzemplarza, by w każdej chwili móc do niego wrócić. Ukłony dla tłumaczki i wydawnictwa za naprawdę dobrą robotę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz