Bardzo mi się spodobała
zasłyszana ostatnio w radio myśl, że sto trzydzieści lat temu trudno było sobie
wyobrazić, że w każdym domu znajdzie się kiedyś gniazdko z którego będzie można
czerpać energię elektryczną zasilająca oświetlenie i wszelkiego rodzaju sprzęty
dające rozrywkę i usprawniające naszą codzienną rzeczywistość. Z kolei trzydzieści
lat temu nikt nie myślał, że przyjdzie nam żyć w czasach, kiedy w każdym domu
znajdzie się kolejne gniazdko w którym z kolei będą płynąć informacje, a człowiek
uzyska dostęp do niewyobrażalnej bazy danych, skarbnicy wiedzy, która przez ogrom
możliwości jakie ze sobą niesie może być dla niego zarówno błogosławieństwem
jak i przekleństwem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz