czwartek, 30 stycznia 2014

(561) Takich dni się nie wybiera (1)

Takich dni się nie wybiera. Osobliwe sytuacje przychodzą w najmniej spodziewanym momencie. Z drugiej strony można sobie życzyć by wszystkie życiowe problemy miały taką wagę. Na środku skrzyżowania ulicy Lubartowskiej z Obywatelską zdałem sobie sprawę, że złapałem gumę. Na trzech kołach udało mi się doczłapać do zatoki autobusowej. Pierwsze oględziny pokazały, że pompka tu nie pomoże i trzeba zakasać rękawy. Adrenalina nie pozwoliła mi zapamiętać tak nieistotnych szczegółów jak pogoda, ale chyba nie było najgorzej. Dobrze, że feralne koło znajdowało się od strony chodnika, dzięki temu znajdowałem się poza zasięgiem chlapiącego spod kół przejeżdżających samochodów błota pośniegowego. ‘Co, dziurka się zrobiła?’

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz