środa, 9 stycznia 2013

#9701 Rozbieg okoliczności


Kiedy 24 października ubiegłego roku uczestniczyłem w pierwszym lubelskim barcampie w Domu Kultury nie zdawałem sobie sprawy jak niezwykłe wydarzenie muzyczne będzie miało tam miejsce następnego dnia o tej samej porze. Co prawda w oczy rzucił mi się plakat na drzwiach, ale musiałem nie skojarzyć nazw i faktów, bo zamiast ‘Linoskoczka’ obecnego już od końca września w pierwszej dziesiątce trójkowej listy przebojów przyszedł mi na myśl jakiś koncert hip-hopowy. Nie dość, że płyta ‘Wilczełyko’ z którą zapoznałem się w zeszłym tygodniu okazała się rewelacyjna to jeszcze okazało się, że Pan Radosław Skubaj pochodzi z Lublina. Następnej okazji na pewno nie przegapię. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz