sobota, 12 stycznia 2013

#9704 Szumy analogowe


Radia słucham bardzo dużo. W łazience, w kuchni, w samochodzie i w pracy, że o salonie nie wspomnę. W tym czasie nie liczy się głębia i bogactwo dźwięku. Najważniejsze by dźwięk był czysty, bez denerwujących szumów i trzasków. Stary dobry radiobudzik Philipsa mimo burzliwej przeszłości służy mi dzielnie do dziś w każdych warunkach. Niestety na trzy grające pudełka, które kupiłem w ostatnim czasie, bez zarzutu sprawuje się tylko jedno i o dziwo jest to najtańsze z nich, zakupione przypadkiem w czerwonym dyskoncie w czarne kropki. Mamy już cyfrową telewizję, może więc najwyższy czas skusić się na nowe cyfrowe wcielenie radia. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz