Na deser ostatniej jesiennej
wyprawy na tereny Krzczonowskiego Parku Krajobrazowego zostawiliśmy sobie
podejście na Szabałową Górę. Prowadząca tu droga jest chyba bardziej dziurawa
niż w ubiegłym roku. To nasza kolejna wizyta w tym miejscu, ale dopiero teraz
zbadaliśmy stroną ścieżkę prowadzącą na sam szczyt, gdzie znajduje się brzozowy
zagajnik, poletko pszenicy i piękny widok na północny wschód skąd widać
charakterystyczną wieżę radiowo-telewizyjną w Piaskach. Pola już ładnie zaorane
poprzecinane tylko wstęgami miedz podkreślającymi pofałdowany charakter terenu,
a w oddali korony drzew w odcieniach zieleni, żółci i brązu. Ten wiatr wiejący
prosto w twarz. Mógłbym tak iść przed siebie, aż na skraj horyzontu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz