czwartek, 31 października 2013

#9996 Minister cyfryzacji strzega



Czas na opcję zero. Raz na jakiś czas trzeba się po prostu wypisać z klubu online i zakosztować starego dobrego trybu offline w którym z powodzeniem funkcjonowało jeszcze ostatnie pokolenie. Wizja ta jest na pewno mniej drastyczna niż życie bez innych mediów typu woda, prąd, gaz. Gazeta zamiast portalu, kino zamiast pliku, radio zamiast empetrójek. Świadomość uzależnienia zmusza do wewnętrznej walki z przyzwyczajeniami, które ciągną do bijących nieustannie źródeł informacji. Kontynuując nałogowe skojarzenia należałoby znaleźć sobie jakąś czynność zastępczą. Ostatnio wracam do swoich papierowych fiszek ze słówkami pomimo faktu, że i na to można znaleźć odpowiednie aplikacje na smartfony.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz